|
Uroczystość była wzruszająca, atmosfera iście świąteczna. Wizyty dzieci z Kobyłki stały się już tradycją. Przyjeżdżają na wigilijne spotkanie do podopiecznych Ośrodka Pomocy Społecznej przywożąc nie tylko wykonane, własnoręcznie, prezenty ale serce i chęć podzielenia się tym co w świętach najważniejsze: szczerością emocji. Było to wyraźnie widać w czasie krótkiego programu artystycznego. Śpiewały kolędy, te znane, do których przyłączali się wszyscy obecni, i te mniej popularne. Odtworzony w recytacjach obraz świąt był dopełnieniem magicznego nastroju. Hitem okazał się popisowy, rockowy, numer w wykonaniu grupy aniołów, w tym jeden z gitarą!
Wspólne ubieranie bożonarodzeniowego drzewka było finałem dnia. Drzewko nadziei, tak zostało nazwane, dzieci przywiozły ze sobą, a jego fundatorem jest Tadeusz Wardakowski - właściciel sklepu "Witona" w Radzyminie. Można byłoby na tym zakończyć, podziękować nauczycielkom, które fantastycznie przygotowały uczniów, ale to nie wszystko. Spotkanie dzieci i podopiecznych OPS w Radzyminie to spotkanie dwóch światów: świata tych, którzy wchodzą w życie i tych, których życie toczy się już długo. To spotkanie braku doświadczenia z jego pełnią. Okazuje się, że tym co łączy jest życzliwość, akceptacja, otwarcie się na innego człowieka. To właśnie istota Świąt. Za ideę takich spotkań należą się największe podziękowania. W spotkaniu brały udział dzieci z klas II i III ZSP nr 3 w Kobyłce. Dzieci przygotowały panie: Katarzyna Chojnacka, Marta Ludwiniak oraz Iwona Sasin. |