 Hurtowe ilości ochraniaczy, setki kilogramów „żywej masy”, odległość mierzona w jardach i jajowata piłka – Futbol Amerykański gościł w Kobyłce! 9 maja boisko klubu sportowego Wicher Kobyłka w ramach tygodnia bibliotek zamieniło się w plac do gry gdzie zawodnicy drużyny Warsaw Spartans zachęcili kobyłkowską publiczność do wspólnej zabawy.
Uroczystego otwarcia imprezy dokonał Burmistrz Miasta Kobyłka Robert Roguski, który życzył publiczności dobrej zabawy, a na koniec krótkiego wstępu do widowiska otrzymał piłkę wraz z podpisami całej drużyny. Tuż po oficjalnym rozpoczęciu stadion Wichru został podzielony na specjalne sektory, w których można było potrenować różne zagrywki jak np.: wykop, podanie czy starcie z pierwszą linią. Dobrej atmosferze sprzyjała ładna pogoda, miła oprawa muzyczna i zabawni prowadzący (Radosław Rykiel - kobyłczanin i zawodnik FA; Leszek Marszał - przedstawiciel UM Kobyłka oraz MKS Wicher), którzy nawiązali wyśmienity kontakt z publicznością. W czasie trwania zabawy nie zabrakło zdrowej rywalizacji. Organizatorzy przygotowali wiele konkursów, w których można było wykazać się umiejętnościami nabytymi podczas szkolenia, jakie przygotowali dla publiczności zawodnicy Warsaw Spartans. Frekwencja w konkursach, jak i w całym wydarzeniu była imponująca. Chłopcy, dziewczęta, dorośli czy młodzież, wszyscy chcieli wziąć udział w zawodach z nagrodami. Punktem kulminacyjnym całego widowiska był mecz pokazowy, w którym zawodnicy zaprezentowali formę gry oraz najczęściej wykonywane akcje. Na pamiątkę pierwszego meczu w powiecie, tej nadal dość egzotycznej dyscypliny sportu w Polsce, wszyscy chętni oraz drużyna Futbolu Amerykańskiego uwieńczyli wspólne spotkanie na grupowym zdjęciu. Miejmy nadzieję, że dzięki takim piknikom rodzinnym w Kobyłce wzrośnie zainteresowanie niestandardowymi, lecz na pewno pięknymi i emocjonującymi sportami. Więcej zdjęć ze spotkania z futbolistami w galerii
PRZEJDŹ DO GÓRY STRONY |