Urząd Miasta Kobyłka

OSIĄGNIĘCIA MIASTA

Nagrody i wyróżnienia
Urodziny Klubu Seniora Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
To już 10 lat- dużo to i mało!? A wszystko zaczęło się 14.11.2000 r. Właśnie w tym dniu odbyło się spotkanie organizacyjne klubu. Do budynku kobyłkowskiej straży (dawna siedziba MOK  i naszych spotkań) przybyło 33 osoby. Inicjatorem i prowadzącym to spotkanie był śp. Henryk Koński i właśnie On  podjął się realizacji hasła  Dyrektora Andrzeja Zbyszyńskiego rzuconego jeszcze   w siedzibie biura MOK przy ul. Fałata  cyt. “...w Kobyłce musi powstać Klub Seniora”.

Pomysłodawca na tym spotkaniu przedstawił zadania do realizacji, których autorem był również dyr. A. Zbyszyński.
A oto one:
1.Oderwanie osamotnionych ludzi/mieszkańców naszego miasta/ od nudy, samotnych     rozmyślań, przesiadywania w czterech ścianach.
2.Spędzanie czasu w kinie, teatrze,operetce
3.Wyjazdy / bliższe i dalsze/ do ciekawych miejsc.
4.Organizowanie wypoczynku, wczasów,pikników.
5.Organizowanie różnych okolicznościowych imprez i spotkań w licznym, przyjaznym gronie – czwartkowe spotkania seniorów.

Analizując te zadania, poważnie je potraktowaliśmy. Powołany został zarząd klubu seniora w składzie :
p. Olga Wiencko
p. Teresa Kostrzewa
p. Henryk Koński
p. Jadwiga Radecka
p. Krystyna Wichniak
p. Janina Rosłon
p. Barbara Rychlewska.
    W następnych latach doszli:
p. Tadeusz Zen
p. Natalia Lewandowaka
p. Zofia Oleksiak
p. Władysław Nowak.

Zarząd ten pracował przez 3 kadencje- 6 lat.


Aby przybliżyć nam formy pracy klubu Seniora już za 2 dni po pierwszym spotkaniu dyr MOK-u
 A. Zbyszyński zorganizował spotkanie z Klubem Seniora w Markach. Od tego spotkania z wielkim entuzjazmem zabraliśmy się do pracy. Wykorzystywaliśmy wszelkie możliwości, aby jak najczęściej być razem i miło spędzać czas.

Już na początku 2001 roku powstał zespół wokalny, który poprowadziła p. Izabela Wilczak przy współpracy p. Janiny Rosłon i wszystkich chętnych do śpiewania. Zamiast „...mruczeć” w domu różne piosenki i kołysanki dla wnuków seniorki zaczęły występować na festiwalach w Zaciszu, na różnych imprezach w Kobyłce, zlotach w Białobrzegach,Zajeździe „Galop”, gdzie dołączał do naszej śpiewającej grupy ” piękny” tenor  Burmistrza M. Jakubowskiego. Występowaliśmy również w okolicznych miejscowościach jak: Marki, Turów, Nadma, Zielonka, Jadów. Śpiewaliśmy w Wilnie, Drohiczynie, Sokowie Podlaskim i w Warszawie – zawsze z mniejszym lub większym sukcesem.

 Zaczęliśmy organizować w ramach Porozumienia Domów ,Ośrodków Kultury Powiatu Wołomińskiego wczasy w kurortach nadmorskich i w górach mając zawsze komplet uczestników.

Bardzo przybliżały nas i łączyły spotkania organizowane z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. I na tych spotkaniach były zawsze nasze Władze Miasta : Burmistrz, Przewodniczący Rady Miejskiej ( były - Michał Jakubowski,  Bogdan Zbyszyński i obecni - Robert  Roguski i  
 Ryszard Nowak), przybywali również opiekuni duchowni z Dziekanem Janem Andrzejewskim, nasi Sponsorzy, Przyjaciele ze służby zdrowia, Opieki Społecznej i ZNP.

Naszym pragnieniem było poznawanie naszego kraju i nie tylko. Chcieliśmy nadrobić zaległości z naszych lat młodości. Dlatego organizowaliśmy wycieczki bliższe i dalsze. Chętnie braliśmy udział w wycieczkach organizowanych przez  MOK w  Markach. Wycieczka do Łomnicy i Pragi Czeskiej zostawiła piękne wspomnienia. Skorzystaliśmy z zaproszenia na wycieczkę do Wilna organizowaną przez nauczycieli.

Dzięki naszym Sponsorom bawiliśmy się i mile spędzaliśmy czas przy ogniskach przygotowanych przez  Dorotę Stopińską,  Marka i Grzegorza Przybysz. Zawsze były smaczne kiełbaski i kaszanka dostarczana  przez  Andrzeja Kołbuk i Wieslawa Kacprzaka- Masarnia „Mareta”

W 2006 r zmienia się sztab dowodzenia. Klubowy ster obejmują:
1.Zuzanna Machowicz        6. Wanda Garbarczyk
2.Zofia Oleksiak             7.Janina Rosłon
3.Władysław Nowak         8.Zofia Zasłonka   
4. Stanisław Godlewski        9.Tadeusz Zen
5.Krystyna Sobczak
ale zadania postawione w 2000 r. pozostały takie same i zgodnie z powiedzeniem:
“NIE PRZESTAWAJ SIĘ RUSZAĆ, JEŚLI SIĘ ZATRZYMASZ ZARDZEWIEJESZ JAK STARY SAMOCHÓD...”
Nowy Zarząd w dalszym ciągu aktywnie pracował organizując okolicznościowe spotkania, wycieczki, zabawy. Braliśmy czynny udział w corocznych powiatowych zlotach klubów seniora pod patronatem Starosty , festiwalach, wyjazdach do teatru, kina , operetki. 

Rok 2008 zmienia się nieco ekipa prowadząca klub.
    Do Zarządu wybrano:
1.T. Antoniuk
2.J. Danaj
3.K. Grodzka
4.T. Kostrzewa
5.K. Sobczak
6.Z. Zasłonka
7.T.Żurowska

Zadania przydzielone każdemu z nas były solidnie przygotowane i realizowane. Nasze wokalistki prowadzone przez  Alinę Stefaniak wystąpiły w Drohiczynie , Warszawie,w Sokołowie Podlaskim i na festiwalu w Zaciszu gdzie otrzymały owacje całej sali na stojąco. Była to dla nas najwspanialsza nagroda- nagroda publiczności.
Na większych zabawach nowym akcentem były skecze i konkursy. Swój kunszt kulinarny wykazała nam Krysia Grodzka.
Na wycieczki poza granice kraju wyciągnęła nas Teresa Żurowska organizując wyjazd do Paryża i tak niedawno, bo we wrześniu do Chorwacji.    
Dużo pracy wkłada p. Teresa Antoniuk skwapliwie licząc nasze składkowe “grosiki”, a K. Sobczak pilnując kto i kiedy się urodził i kiedy ma przyjść z brytfanką ciasta pod pachą. Organizacyjnie panuje nad porządkiem Z. Zasłonka. Zawsze wie kiedy i co ma dopilnować.

Tak w skrócie nie bawiąc się w szczegółowe wyliczanki rzuciłam zarys na naszą pracę, nasze spotkania. Ale nie były to spotkania tylko rozrywkowe czy pogłębiające naszą wiedzę np. pogadanki o zdrowiu organizowane przez kobyłkowski ośrodek zdrowia.
Jesteśmy zespołem- jesteśmy “Paką “ i To “Zgraną Paką”. Jesteśmy zawsze gotowi i otwarci na różne prace na rzecz miasta. Pomagaliśmy przy organizowaniu imprez sportowych, konkursów tańca i wszelkie prace związane z naszymi zajęciami.

Wśród nas są Seniorki i Seniorzy, którzy zawsze są gotowi do podjęcia tych prac tzw “pracusie” Zgranej Paki.Tak mi się wydaje, że nasza praca jest piękna, ale...ale nie było by tak cudownie gdybyśmy nie mieli pomocy i opieki ze strony naszego “GAZDY”- taki tytuł otrzymał od nas dyrektor
MOK-u  A. Zbyszyński. Zawsze otwarty na nasze prośby, potrzeby – wspiera nas również swoimi propozycjami,pomysłami i finansami w miarę możliwości.  Za tę piękną współpracę pragnę złożyć Dyrektorowi  seniorowskie dzięki.!!!My mówimy, że to mało..., ale wiem,że mogliśmy też liczyć na pomoc  ze strony Burmistrzów Michała Jakubowskiego i  Roberta Roguskiego,czy przewodniczących Rady Bogdana Zbyszyńskiego i Ryszarda Nowaka.
Przez pierwsze 6 lat wiele pomocy mieliśmy od Ewy Wodnickiej, która była naszą „mokowską „ opiekunką. Zawsze informowała nas o nowinkach w kinie i teatrze, rezerwując nam miejsca, pięknie prowadziła spotkania taneczne.

Przez cały okres naszego działania wszyscy Pracownicy MOK-u byli dla nas mili,pomocni, otwarci na nasze prośby i za to serdecznie im dziękujemy!

Osobną kartę stanowią sponsorzy: Masarnia „Mareta”,Sklep Meblowy  w Kobyłce  Maria i Jerzy Bereszyńscy i Zakład szklarski „GLASS” Elżbieta Orych .To  od nich otrzymaliśmy dużą pomoc: stoły, ławki, zestaw wypoczynkowy, patery, termosy, wspomagają nas przy organizowaniu różnych imprez; mięso, wędliny, itp..

Jeżeli Państwo chcecie zapoznać się z twórczością naszych Seniorów, wstąpić do naszego klubu to zapraszamy do  Miejskiego Ośrodek Kultury w Kobyłce w każdy czwartek tygodnia godz.15.00  lub na spotkanie zarządu klubu we wtorki  o godz.14.00. Słowo się rzekło...!!!

Tekst i foto: MOK

 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »